czwartek, 4 lutego 2010

01


Było lato 2008, gdy po raz pierwszy spotkałam się z hasłem scrapbooking.
Dużo wtedy pracowałam, a ten weekend spędzony z przyjaciółmi nad jeziorem i nalewką był taką odskocznią od codzienności o jakiej marzyłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz