czwartek, 4 marca 2010

43 and what about me?

Absolutnie niefrasobliwie burząc chronologię pozwalam sobie na coś najświeższego, co pozwoliło mi obudzić się do scrapunków po półrocznej (!) przerwie.
Sem ja:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz