sobota, 25 września 2010

LOKI party

Jeszcze jeden album z tego samego spotkania - tym razem dla drugiej z uczestniczek krakowskich szaleństw i zarazem naszej gospodyni - Ramolki. Poszedł w świat ponad miesiąc temu, ale tak się spieszyłam z wysyłką, że nie ozdjęciowałam i musiałam czekać, aż Ramolka znajdzie czas na fotki między jednym a drugim karmieniem Witka - nieomal 4miesięcznego przystojniaka :)

ps. i tylko babola strzeliłam w dacie, bo to był 2009, a nie 2010. ale who cares? ;)

Baza kartonowa i wstążki z magdowa, papiery ILS, wiadomo :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz