piątek, 12 listopada 2010

pierwsze lomo

Odkopałam w październiku nieużywaną od lat, zakurzoną, ale wciąż poczciwą SMIENĘ. Dwa pierwsze filmy wypstykane. Więcej mgły niż czegokolwiek, ale kilka sztuk jest nawet całkiem, całkiem...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz