czwartek, 29 listopada 2012

lada moment

nie obiecuję, że już, ale - coraz bliżej, coraz bliżej...


11 komentarzy:

  1. To będzie najszybsze pół roku ever :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To te 8 ! deko w różu ? Zakanczywaj i się chwal. Tylko szybko, bom mało cierpliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no i chyba dupa. zamknęłam oczka, ale wyszły ciasno zamknięte, przez co chusty się nie da zblokować, a na brzegu ma sznurek zamiast miękkości :(

    OdpowiedzUsuń
  4. To spruj, i zakończ szydełkiem. Robota na lewym drucie, i szydełkiem bierz po dwa oczka i przerabiaj razem. Brzeg będzie taki sam, a możesz kontrolować długość końcowych oczek. Albo jeszcze raz zrób na drutach, tylko wyciąga oczka i od razy rozciągając chustę na maksa, sprawdzaj, czy nie ściąga. Będzie dobrze :) Pierwsze koty za płoty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co nie umiesz? każda szanująca się dziewiarka umie! albo rób szydełkiem- dwa oczka razem i między nimi 1 oczko lub nawet dwa łańcuszka na szydełku. No chyba że masz druty 8 mm, to zrób 2 ostatnie rzędy nimi i zakończ, nie powinno się ściągać. Dasz radę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja czegoś nie chwytam? ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. bagienny - sztryka się, a co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no i jak, próbowałaś naprawiać ?

    OdpowiedzUsuń
  9. czas wypełniony po brzegi i nawet nad to, nie dałam rady się za to zabrać. Szkoda, mogła już się nosić :(

    OdpowiedzUsuń