sobota, 13 lutego 2010

08


Najnapaćkańszy scrap w życiu. I co z tego? ;-)

czwartek, 11 lutego 2010

Anna Maria candy

candy u Anny Marii też. Zaczynam bawić się z papierami na żywo i okazuje się, że te, które mam i macam całe dnie (i wącham też ;-)) to właśnie jej autorstwa.
Jest szansa na prezentowo, do 25 lutego, staję w kolejce.
O takie:

candy

Bo na magdowo.pl można dostać candy :)))
a początkującej skraperce by sie to przydało, oj tak, tak :)

wtorek, 9 lutego 2010

07


Afrykańskie przygody. Nie moje. A szkoda.

piątek, 5 lutego 2010

05


Półtora roku temu, na końcu świata. Bliscy ludzie, poczucie, że nic nie muszę, schroniskowe wieczory. Marzy się powtórka.

04


Bo kiedyś nawet rysować próbowałam.

czwartek, 4 lutego 2010

03


Zjawia się i znika.
I znów zjawia. Zjawa.

02


Rzymskie wakacje, lato 2006. Było nas czworo, a po kilku dniach nie mówiliśmy o sobie inaczej niż - niebieska wycieczka ;-)

01


Było lato 2008, gdy po raz pierwszy spotkałam się z hasłem scrapbooking.
Dużo wtedy pracowałam, a ten weekend spędzony z przyjaciółmi nad jeziorem i nalewką był taką odskocznią od codzienności o jakiej marzyłam.

Druga odnoga od bloga

Bo w ramach zastoin w synapsach odpowiedzialnych za kreatywność postanowiłam to, co dotąd - uporządkować i objawić - tak światu jak sobie, a może dzięki temu się synaptyczne połączenia odświeżą. I ja sama też?
Podejście drugie - oglądalne - czas zacząć!

ps.
Myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem grzeszę TAM ;)