poniedziałek, 5 kwietnia 2010

13, 14, 14a

Trzy podejścia do jednego, górskiego zdjęcia. Mamy razem bardzo mało zdjęć, a to niedobrze. Tym bardziej te, które mamy, noszą piętno ulubionych. Scrapol górski jest, choć tego nie widać. Nie do końca wiedziałam, co chcę osiągnąć, ale efekt ostateczny (14a) mnie zachwyca.





sobota, 3 kwietnia 2010

12

Kolejny digi, kolejny z szuflandii. Górskie inspiracje again. Ola jako inspiracja, muza, i WSZYSTKO.

piątek, 2 kwietnia 2010

11

Znów z szuflady. Z digi szuflady wyciągam. Jak to jest, że górskie zdjęcia szkrapuje się najłatwiej, najprzyjemniej, najchętniej? Mogłabym mieć nicka "inspired by the mountains" :D
tutaj: moje przyjacióły podczas 'popasu' na trasie.
sprzed roku, czy dwóch.